gra planszowa Retro Reporter

Najnowsze doniesienia

24.05.2013
Przed pół rokiem liczne czasopisma ilustrowane zamieściły podobiznę portretu mikada,  wyhaftowanego ludzkiemi włosami. Portret ten jest dziełem pewnego inwalidy wojsk japońskich, który w ten sposób chciał złożyć hołd monarsze. Okazuje się obecnie, że nietylko Japończycy są zdolni do tak misternych robót, a nawet, że Europejczyk może ich prześcignąć nietylko pomysłowością, lecz i praktycznem ujęciem celu samej pracy. Redakcję „Nowin Codziennych" odwiedził wczoraj p. Witold Arczyński, zamieszkały w Warszawie przy ulicy Młynarskiej 17, z zawodu malarz, z zamiłowania muzyk. Przyniósł mandolinę, sklejoną z 5 tysięcy zapałek! Jedynie gryf jest wyciosany z drzewa gruszkowego, a reszta same zapałki misternie połączone i oszlifowane.
20.05.2013
Wyjątkowo pogodny pierwszy dzień Zielonych Świąt zgromadził w roku bieżącym, tradycyjnym zwyczajem, olbrzymie tłumy warszawiaków na Bielanach. Prawdziwe żniwo miały parostatki, których kursowało 14, dalej autobusy oraz stare, pogruchotane wydobyte z lamusa samochody, dorożki konne i bryczki, dowożące wycieczkowiczów. Pozatem tłumy z tobołkami szły pieszo,  wypełniając wszystkie drogi i ścieżki, prowadzące do klasztoru Kamedułów.
14.05.2013
Monopol zapałczany interweniował niedawno w sprawie tak zw. rożków gazowych, wystawionych w kilku sklepach tytoniowych. Klient może przy takim rożku zapalić  papierosa. Monopol zapałczany uznał, że rożki te są konkurencją i zażądał
zgaszenia.  
13.05.2013
Obecnie nadchodzą bliższe wiadomości o ekwipunku kpt.Skarżyńskiego podczas przelotu nad Atlantykiem. Ze względu na małą wagę samolotu sportowego (450 kg.), każdy szczegół obciążający samolot miał wielkie znaczenie. Jak wiadomo, aby zyskać na materjale napędnym dla opanowania odległości wynoszącej 3.190 km. musiano usunąć całkowicie drugie siedzenie. Również niemożliwem było zabranie aparatu radjowego, łodzi ratunkowej itp.

11.05.2013
  Wesołe córy Koryntu, często przebierają się w czapki studenckie. Z tego powodu niejednokrotnie dochodziło do awantur i krzyków, zwłaszcza na ul. Marszałkowskiej od dworca Wiedeńskiego do Pięknej, gdzie roi się od wszelkiego rodzaju wesołych „rumb". Policja obyczajowa jest w poważnym kłopocie. Zatrzymywanie kontrolnej kobiety w czapce studenckiej stanowi trudność. Może się bowiem zdarzyć, a były takie wypadki, gdy zapytywano o dokumenty rzeczywiste akademiczki. W kołach studenckich powstał projekt wysyłania na miasto patroli dla kontrolowania, czy dana osoba, nosząca studencką czapkę, jest faktycznie uprawniona do tegb. Zdemaskowane „rumby"  oddawane będą w ręce policji.
11.05.2013
Zapewne jeszcze wielu rdzennych i rodowitych mieszkańców stolicy niema pojęcia co znaczy rzeczowe i  geograficzne zapytanie:
— Pójdziesz pan na Żelazne?
Ta nieznajomość rzeczy jest conajmniej naganna i świadczy o małem za interesowaniu się. Warszawą.
A przecież nie jest wcale tak trudno przekonać się, co znaczy ta miła i zabawna szarada.  Przepis jest bardzo prosty. Po północy należy przechadzać się zwolna i niedbale po ulicach naszego miasta, w okolicy popularnej ulicy Burakowskiej lub w pobliżu pięknej dzielnicy — Ochoty.
08.05.2013
Co tydzień w hali Mirowskiej  odbywa się polowanie na szczury. Czwórka foxterierów dusi dziennie od 100 do 150 szkodników.

06.05.2013
Nieprawdopodobną przygodę miał atleta Hipolit Wyrobek, tytułujący się szumnie „maestro i żongler pierwszej klasy". Zatrzymany na ulicy za urządzanie burd w stanie nietrzeźwym, został sprowadzony do komisarjatu w stanie silnego podniecenia alkoholem. Ponieważ zachowywał się niespokojnie i obecność paru dyżurnych policjantów nie dawała gwarancji poskromienia jego wybryków, przeto zakuto go w kajdany. Zamknięty w celi maestro Hipolit Wyrobek pozrywał z rąk kajdany, porozrywał łańcuchy na poszczególne ogniwa i te ogniwa połknął wszystkie.
26.04.2013
Do VI komisarjatu przybiegł wczoraj 32-letni Eugenjusz Dąbkowski, znany policji kryminalista, przezwany przez współtowarzyszów wypraw „Rudym".  Złodziej zwierzył się dyżurnemu przodownikomi, że przed kilkunastu minutami zabił swą przyjaciółkę 30-letnią Janinę Skrzypkowską, zamieszkałą przy ul. Chmielnej 132.
26.04.2013
Djalogi uczonych na procesie Gorgonowej zainteresowały nietylko zwykłych śmiertelników, lecz przedewszystkiem fachowców w dziedzinie transfuzji. Dyskusja w sądzie krakowskim zbiegła się właśnie z okresem poważnych wstrząsów na „rynku krwi". Transfuziści odbywają zebrania, na których jest omawiana sprawa  stworzenia związku zawodowego, następnie sprawa konkurencji, wreszcie taksy.
wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl