gra planszowa Retro Reporter

Elity

Dodano: 24.01.2013

"Arystokracja warszawskiego Pawiaka."

W więzieniu warszawskiem, popularnie zwanem w stolicy "Pawiakiem", znalazła się obecnie dzięki zbiegowi ostatnich wypadków, niezwykła „śmietanka" tamtejszych lokatorów, jakiej według  znawców stosunków więziennych w Warszawie, nie było tam od czasu, gdy cele „Pawiaka“ gościły hr. Ronikiera i ordynata Bispinga. Obecnie nie wszyscy z wybitnych więźniów są arystokratycznego pochodzenia, niemniej z racji przynależności do sfer inteligencji, arystokracji i finansistów wyróżniają się z pośród szarego tłumu towarzyszów doli więziennej. A więc na pierwszem miejscu postawić należy księżniczkę Woroniecką, zabójczynię przemysłowca warszawskiego śp. Boya, która osadzonaw celi razem ze spólniczką oszukańczego bankiera Kwinty, Szwajcarką p. Cougler, wprowadziła do ponurego „Pawiaka" „wyższy ton“, gdyż ku zdziwieniu innych więźniów i aresztantów, rozmawia z nią po francusku.... Ks. Woroniecką zajmuje się po całych dniach lekturą, czyta przeważnie romanse francuskie..., płacze nad niektóremi sentymentalnemu ustępami.

Po męskiej stronie „Pawiaka" oczekuje na wyrok zabójca artystki Korczyńskiej, b. student prawa Dorożyński, który do zbrodni swej doszedł po stoczeniu się do nizin warszawskich niebieskich ptaków i sutenerów. Dorożyński początkowo bardzo silnie przygnębiony, odzyskał ostatnio dobry swój nastrój i widocznie przygotowuje się.... do dłuższego zamieszkania w więzieniu.

W celi sąsiedniej siedzi nieuczciwy jubiler warszawski, Wabia Wabiński, pogrążony w najczarniejszej rozpaczy, ponieważ rodzina, na którą liczył, że złoży za niego kaucję, wyrzekła się go i pozostawiła smutnemu losowi.
W ostatnich dniach ubiegłego miesiąca przybył do tej grupy ,lepszych" więźniów bankier Kwinto, który narazie pobyt w areszcie zamienił sobie na rekreację i oderwanie się od interesów. Otrzymuje on z domu wykwintne obiady, pali drogie cygara, a ostatnio sprowadził sobie patefon, oraz płyty do nauki języka angielskiego... widać przygotowuje się do wyjazdu na tereny panowania tego języka. Kwinto przeważnie po całych dniach ciągle coś oblicza, wieczorem zaś, ku uciesze sąsiednich cel, zakłada do patefonu płytę muzyczną i w ponurym „Pawiaku" słychać teraz często skoczne tanga oraz symfoniczne produkcje. Inni, mniej wibitni, więźniowie „Pawiaka" chwalą sobie bardzo to „zaszczytne koleżeństwo".



wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl