gra planszowa Retro Reporter

Rozrywka i kultura

Dodano: 06.03.2013
Żródło: Ilustrowany Kurier Codzienny 17.10.1932 nr 288 s.11

Warszawscy klakierzy są niezadowoleni.

(t) Warszawscy klakierzy? To coś tak brzmi, jakby ktoś powiedział: polscy miliarderzy, albo pacanowscy melomani.
Wiec Warszawa ma klekierów? Taaak! Pi, pi, nie napróżno zowie się Paryżem Wschodu. Tak to handlowa Warszawa ma swoich gangsterów, a teatralna klakierów. Nie potrzebujemy sie już wstydzić Europy!  Niema złych sztuk w Warszawie, niema tych smutnych wieczorów, jakie znają teatry krakowskie, gdzie nikt nie klaszcze, bo nikogo niema. W warszawskich teatrach zawsze jest publiczność, nota bene zawodowa. Ta publiczność też śpi, ale klaszcze. Klaszcze w miejscach, zakreślonych czerwonym ołówkiem przez reżysera Przy dwukrotnem zakreśleniu wola z całych sił: bis, przy trzykrotnem: autor. „Sztreberzy", którzy chcą zyskać specjalne łaski dyrekcji — tupią jeszcze nogami.

Ale te specjalne łaski są natury bardzo jednostronnej. Gaża bowiem oraz wszelkie renumeracje, mają wygląd — biletów do teatru. Nic przyjemniejszego dla publiczności tej prawdziwej, jak taki bilecik. Im w to graj. Ale całkiem inaczej sie przedstawia sprawa, gdy bilet jest pensją... Oto powód do niezadowolenia, o którym podaje nasz oddział warszawski, co następuje:

W Warszawie istnieje specjalna grupa zorganizowanych „klakierów", którzy są w stałym kontakcie z dyrekcjami teatrów
i  teatrzyków. Klakierzy otrzymują minimalne opłaty, zwykle w postaci biletów wejściowych, sprzedawanych następnie publiczności. Klakierzy posiadają swoich organizatorów i kierowników, którzy bywają na próbach i ustalają z reżyserem czy dyrektorem teatru, w jakiem miejscu ma być dany sygnał do oklaskiwania.

Klakierzy stołeczni postanowili wysunąć nowe żądania ekonomiczne. Nie zadowala już ich obecnie zapłata w kartkach, żądają zapłaty w gotówce. Twierdzą bowiem, że nie znajdują nabywców na otrzymywane od dyrekcji teatru kartki. Obecna frekwencja w teatrach nie jest tak wielka, żeby trzeba było uciekać sie aż do pomocy ażioterów.

W najbliższym czasie klakierzy mają wysłać specjalną delegacje do dyrektorów teatrów.



wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl