gra planszowa Retro Reporter

Obyczaje

Dodano: 15.06.2013
Żródło: Ilustrowany Kurier Codzienny 16.06.1933 nr 165 s. 16

Powiesił się na trzy minuty, aby opisać swe wrażenia.

Niesamowity pomysł Warszawiaka.
Warszawa, 14 czerwca. (Pm). Około północy wezwano pogotowie na ul. Barską L. 18, gdzie powiesił się 28-1etni Leon Dąbrowski. Zdjęto go zawczasu ze stryczka, ale mimo to w stanie ciężkim przewieziono Dąbrowskiego do szpitala. Jak się okazuje, powieszeniu temu towarzyszyły niezwykłe okoliczności. Oto Dąbrowski chciał przeżyć chwile wisielca, z tym jednak, ażeby pozostać przy życiu, a następnie dokładnie opisać chwile człowieka, który umiera przez powieszenie. Urządził się więc w ten sposób, że nastawił budzik tak, ażeby zadzwonił trzy minuty po jego powieszeniu się. Tak się też stało. Dzwonek zegara obudził domowników, którzy zawczasu zdjęli Dąbrowskiego ze stryczka.



wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl