gra planszowa Retro Reporter

Obyczaje

Dodano: 07.03.2013
Żródło: Ilustrowany Kurier Codzienny 05.11.1932 nr 307 s.11

Więcej uprzejmości, Warszawo!

(mig) Dyrekcja tramwajów miejskich zamierza — jak o tem doniósł „I. Kuryer Codz.“ — umieścić w wozach tramwajowych napisy, przypominające pasażerom, że obowiązuje ich pewna wzajemna uprzejmość, że nie należy spychać ze stopni wagonu słabszych, potrącać brutalnie kobiet
i dzieci, obrzucać współpasażerów wyzwiskami i t. p.

Oczywiście wielce wątpliwą rzeczą jest, aby drogą obwieszczeń i drukowanych przepisów można było uregulować kwestję, której sedno tkwi w poczuciu taktu osobistego i w rozwoju kultury duchowej.
To nietylko w tramwajach, ale wszędzie — w kawiarniach, teatrach, kinach warszawskich, na ulicach stolicy, należałoby przypominać ludziom, że powinni być trochę uprzejmiejsi... Pod tym względem
panują w Warszawie bardzo osobliwe, a wielce niemiłe stosunki.
Zapytaj kogoś na ulicy o kierunek, a usłyszysz napewno:
—    Co mnie to obchodzi!.- To nie moja rzecz!... Proszę zapytać się policjanta!...
Nie daj Boże, aby w tramwaju, czy autobusie pasażer jakiś zagapił się i zajął miejsce, nie zapłaciwszy jeszcze za bilet.
Konduktor zwraca zwykle uwagę w takiej mniej więcej formie:
—    Na co tu czekać?! Płacić zaraz!...
Przechodząc ulicą w jasny dzień, słyszy się najohydniejsze wyzwiska. Prześladowanie kalek należy do najulubieńszych rozrywek „gavroche‘ów“ warszawskich. Prośba w kawiarni o krzesło lub gazetę, reklamacja przy kasie — wywołuje formalną lawinę brutalności...
Z tem zdziczeniem trzeba walczyć energicznie!...

Więcej uprzejmości, Warszawo!...



wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl