gra planszowa Retro Reporter

Namietności

14.02.2013
Warszawski sąd apelacyjny badał onegdaj i rozstrzygnął niezwykłą sprawę nowoczesnego Don Juana, który miał specjalną predylekcję do... uwodzenia sióstr i to parami(!). Zawiła ta kombinacja romantyczna p. Szczepana Gołębnika z „zawodu" licytanta na publicznych przetargach, wyjaśni się najlepiej na przykładzie.
20.01.2013
Na wokandzie sądu grodzkiego znalazła się niezwykła sprawa na tle zatargów w rodzinie jasnowidzów. Reklamująca się wróżka „Miss Pytia" wystąpiła przeciwko swemu mężowi również jasnowidzowi, występującemu pod pseudonimem „Mister Jack*’, albo „Mac Rara“. Właściwe nazwisko tego małżeństwa brzmi Kaszermacher. „Miss Pytia" źle żyła ze swoim mężem od chwili, gdy spodobał się jej pewien przystojny brunet, z którym wróżka nawiązała bliskie stosunki. "Mister Jack" zażądał od żony za rozwód 5.500 dolarów i otrzymawszy te pieniądze - rozwodu nie dał. Wówczas „Miss Pytia“ zmieniła wyznanie, przyjmując wiarę katolicką.
20.01.2013
Do władz prokuratorskich zgłosił sie niejaki Stefan L. z wykształcenia prawnik, który wniósł
przeciwko sobie straszne samooskarżenie. L. człowiek w sile wieku, zuany w Warszawie, z powodu pięknej swojej rudej czupryny, zawiadomił władze, że podczas wojny wystrzałem z karabinu zabił pierwszą swoją żonę. Przyjęto wówczas, że kobieta padła ofiarą odbywających się w okolicy operacyj wojennych. Zbrodnia uszła w ten sposób żonobójcy bezkarnie. Po pewnym czasie L. ożenił się poraź drugi, ale okazało się, że druga żona była gorsza od pierwszej, wobec czego rozwiódł się z nią. L. kilkakrotnie jeszcze żenił się i rozwodził, a każda żona — jak zapewnia — była gorsza od poprzedniej!
18.01.2013
Z Warszawy donosi (Pm): Urząd prokuratorski prowadzi dochodzenia w sprawie pojedynku, jaki odbył się w lasku Bielańskim między urzędnikiem p. G. a inżynierem S.

wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl