gra planszowa Retro Reporter

Zwierzęta i ludzie

Dodano: 26.01.2013
Żródło: Ilustrowany Kurier Codzienny 11.05.1932 nr 129 s.12

Inwazja komarnicy na Warszawę.

Z Warszawy donoszą (A): Mieszkańcy ul. Czerniakowskiej zaalarmowani zostali ukazaniem się w ogromnej ilości muszki podobnej do komara. Muszka obsiadała wszystkie fasady domów oraz zabudowania zewnętrzne na tej ulicy
od nr. 71 do 111. po obudwu stronach jezdni, do tego stopnia, że zjawisko to może być porównane pod tym względem tylko z najazdem szarańczy.

Miejskie władze sanitarne podjęły niezwłocznie badanie tego fenomenu. W tym celu zwrócono się do kolumny malarycznej państwowego zakładu higjeny, która zajęła się przedewszystkiem zbadaniem samego owada. Okazało się jest to t. zw. komarnica łąkowa, która nie legnie się na wodach, lecz tylko w gruncie i życie jej jest bardzo krótkotrwałe (do 10 dni). Komarnica łąkowa nie przynosi żadnych chorób zakaźnych, m. in. malarji, jest jedynie szkodliwa dla korzonków sadzonek roślinnych, które niszczy. W Warszawie ukazała się ona w takiej ilości po raz pierwszy.



wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl