gra planszowa Retro Reporter

Zwierzęta i ludzie

Dodano: 24.04.2013
Żródło: Nowiny Codzienne 23.04.1933 nr 123 s. 6

Z tajników przyrody

Jan Kiepura w wolnych od zajęć chwilach, spędza wywczasy letnie w swej willi pod Zakopanem. Prowadzi tam niewielkie, lecz wzorowe gospodarstwo, posiłkując się podręcznikami. Wszak
niekażdy jest od urodzenia rolnikiem. Pewnego razu znakomity śpiewak sprowadził ze Szwajcarji  
inkubator na 90 jaj. Jednakże w drodze aparat uległ uszkodzeniu. Zmartwiło to Kiepurę, bowiem ma wrodzony pociąg do ptasząt.

Wtedy to zgłosił się do willi pewien góral i oświadczył, że za niewielką oplata podejmie się wysiedzieć owe jaja. Po krótkim targu doszło do zgody. Jaja umieszczono w komórce, gazda  zasiadł, pykając z fajeczki.

Siedział jednak krótko, gdyż zatęsknił do karczmy. Korzystając z chwilowej nieobecności Kiepury, sprzedał szynkareczce jaja, pieniądze przepił i, jak niepyszny, wrócił do komórki. Nazajutrz rano, przeczuwając grubą awanturę, gazda podpalił komórkę dla zatarcia śladów. A kiedy ujrzał Kiepurę, ze strachu zaczął biegać dokoła płonącej budki, gdacząc: „Kokoko! Kokoko!".

Drobny ten pożar szybko poszedł w niepamięć. Kiepura nie miał żalu do gazdy. Ilekroć jednak była mowa o tym wypadku, zwykł był dodawać:
— Widzicie z tego przykładu, moi państwo, że każde stworzenie boskie czuje przywiązanie do swego potomstwa...


wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl