gra planszowa Retro Reporter

Tenis

27.01.2013
O ile pierwszy dzień meczu z Holandją przyniósł nam pełne zadowolenie, o tyle w drugim dniu nastrój zmienił się mocno. Para polska mimo, że miała za przeciwników osłabioną brakiem Timmera parę holenderską i mimo słabego poziomu gry przeciwnika, nie potrafiła rozstrzygnąć spotkania na swoją korzyść. Bardzo jednak denerwującym był fakt, że przebieg spotkania wykazał przewagę Polaków i zwycięstwo powinno było być po ich stronie, tembardziej, że w piątym secie prowadzili już 5:3 (!). To jednak, co zrobił tym razem Jerzy Stolarow, przeszło wszelkie oczekiwania.
wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl