gra planszowa Retro Reporter

Mniejszość żydowska

Dodano: 11.03.2013
Żródło: Ilustrowany Kurier Codzienny 04.12.1932 nr 336 s.11

Kombinatorzy pogrzebowi w Warszawie.

Znana jest opowieść o sześciu klasach pogrzebów, istniejących za dawnych dobrych czasów w przedwojennej Rosji. Urządzenie pogrzebu I klasy odbywało się w atmosferze niezwykłej pompy. Był tam i generał, obwieszony orderami, odprowadzający trumnę aż do grobu, były i klatki z ptaszkami śpiewającemi w domu przedpogrzebowym, były mowy i t. p.
W klasie II odpadał już od pogrzebu generał z orderami, w klasie III nie było już klatki z ptaszkami śpiewającemi i t. d. i t. d., a  w klasie VI, najniższej, to już nieboszczyk musiał piechotą iść do grobu ze względu na brak pieniędzy.
Jakby w myśl podobnych przedwojennych praktyk rosyjskich powstała i istnieje po dziś dzień w Warszawie organizacja o podobnym zakresie działania. Oto można zauważyć, że koło zakładów pogrzebowych stale kręci się gromada osób. Są to pośrednicy w dostarczaniu... statystów, dobrze
ubranych panów, oraz fikcyjnych krewnych, odprowadzających zwłoki na miejsce wiecznego spoczynku. Kiedy rodzina zapragnie okazałego pogrzebu, pośrednik dostarcza za odpowiednią opłatą „odprowadzających". Na cmentarzu żydowskim kręci się kilku mówców zawodowych. Mają oni swoją stałą taksę. Najkrótsze przemówienie z wyliczeniem zasług zmarłego kosztuje 5 zł., dłuższe z łezką 20 zł.



wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl