gra planszowa Retro Reporter

Styl życia

Dodano: 20.05.2013
Żródło: Nowiny Codzienne 16.05.1932 nr 16 s. 1

Na zielonej trawce. Bielany w dniu wczorajszym.

Wyjątkowo pogodny pierwszy dzień Zielonych Świąt zgromadził w roku bieżącym, tradycyjnym
zwyczajem, olbrzymie tłumy warszawiaków na Bielanach. Prawdziwe żniwo miały parostatki, których kursowało 14, dalej autobusy oraz stare, pogruchotane wydobyte z lamusa samochody,
dorożki konne i bryczki, dowożące wycieczkowiczów. Pozatem tłumy z tobołkami szły pieszo,  
wypełniając wszystkie drogi i ścieżki, prowadzące do klasztoru Kamedułów.

W lasku Bielańskim tradycyjnym zwyczajem zgromadzili się, oczekując na gości, wszelkiego
rodzaju sztukmistrze, cyrk wędrowny, kilka huśtawek, strzelnice i szereg innych rozrywek.
W olbrzymim namiocie ulokowano oddział policji oraz karetkę pogotowia ratunkowego, 
które czekały na pobitych lub poszwankowanych wycieczkowiczów.

Wyjątkowo w roku bieżącym zabawy odbyły się w sposób względnie spokojny, praca policji ograniczyła się jedynie do patroli, praca zaś pogotowia do udzielenia pomocy dwunastu poszwankowanym osobom.

Pierwszymi pacjentami pogotowia byli: 8-letnia solenizantka wczorajsza, Zosia Olszewska (ul.
Szara 1) i 7-letni Henryk Goliat (Potocka 20). Dzieciaki zostały pogryzione przez złośliwego psa, który, puszczony bez kagańca, rzucał się na ludzi. Pozatem spadł z roweru p. Władysław Mirkowski (Łucka 28) i złamał prawy obojczyk.

Tradycyjne picie wódki w lasku bielańskim nie pozostało bez przykrych następstw dla  bezrobotnego, p. Stanisława Mikiewicza (Turzyńska 6), który upił się do utraty przytomności, 
następnie dla panny Marty Królakówny z Kępy Potockiej, która przy otwieraniu butelki z wódką
pokaleczyła sobie rękę, oraz dla panny Teofili Gierakówny (Piekarska 8), która, będąc w  różowym humorze, spadła z huśtawki i potłukła się dotkliwie.
[...]
Kronika policyjna zanotowała jeden tylko wypadek kryminalny. Mianowicie p. Franciszkowi Urbańskiemu, organiście z Łomianek, skradziono w czasie wychodzenia z kościoła na Bielanach, portmonetkę, zawierającą 30 złotych.

Wesoła, choć skromniejsza, niż w latach ubiegłych, zabawa  przeciągnęła się do późnej nocy.
Dziś od rana wyruszą nowe tłumy, w myśl starych zwyczajów na Bielany.






wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl