gra planszowa Retro Reporter

Styl życia

Dodano: 16.04.2013
Żródło: Nowiny Codzienne 12.04.1933 nr 114 s. 2

Gdybym miał miljon... Jak wylosowano wielką premję loterji państwowej

Olbrzymi tłum ludzi wypełnił wczoraj rano sale Pasażu Simonsa przy ul. Długiej 5o. Przedstawiciele wszystkich warstw społecznych i wszystkich stanów rozgorączkowani, podnieceni, co chwila spoglądając na trzymane w ręku losy loteryjne lub kartki z numerami, oczekiwali na rozpoczęcie losowania w ostatnim dniu ciągnienia 5 klasy, które miało przynieść jednemu ze szczęśliwych graczy miljon złotych premji.

Na sali przygotowano aparaty filmowe oraz mikrofony, które miały uwiecznić na taśmie filmowej przebieg losowania oraz oznajmić całemu światu o wygranej. Przewodniczył ciągnieniu naczelnik WŁ. Waroczewski [...]. Ciągnienia dokonały sieroty, dziewczęta z bursy Zw. Obywatelskiej Pracy Kobiet [...] wszystkie ubrane w jednakowe sukienki i przepasane szarfami o barwach narodowych.

O g. 9 rano przewodniczący nacz. Waroczewski przystępuje do otwarcia losowania, które pierwszy raz w dziejach loterji państwowej ma przynieść miljon złotych premji. Zajaśniały jupitery, umożliwiając aparatom filmowym zdjęcia. Oświetliły one jaskrawem światłem bębny z lakowemi 
pieczęciami. Woźni obcinają pieczęcie i do bębnów podchodzą dwie dziewczynki: Jasia Bielicka i Krysia Lisówna.

Tłum, podniecony dotychczas niecierpliwiący się, milknie i oczekująco wpatruje się w dziewczynki. Podnoszą one do góry swe drobne rączki, pokazując wszystkim, że nic w nich nie ukrywają. Następnie rączki dziewczynek zanurzają się w bębnach, skąd wyciągają losy, które podają kontrolerom. Pierwszy — to numer szczęśliwego losu: 61410; drugi kontroler rozwija kartkę i dodaje: wygrana 250 złotych

W tej samej chwili wstaje generalny dyrektor Loterji Państwowej p. Markus i oznajmia:
— Zgodnie z przepisami i planem Loterji Państwowych los Nr. 61415 wygrywa premję miljon złotych!

Zebrani raz jeszcze sprawdzają gorączkowo swoje numery. Okazuje się, że nikt z obecnych szczęśliwego losu nie posiada. Po sprawdzeniu kontrolerzy oznajmiają, że los Nr. 61415 został sprzedany w Katowicach. Mikrofony oznajmiają tę wieść całemu światu - możliwe, że usłyszał ją również szczęśliwy wybraniec fortuny.

Cicho, ze spuszczonemi głowami ludzie opuszczają sale loteryjne w których łudzili się jeszcze przed chwilą, że może jednak tym razem uśmiechnie im się szczęście.



wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl