gra planszowa Retro Reporter

Kradzieże

Dodano: 14.08.2013
Żródło: Nowiny Codzienne 20.08.1932

Kasiarze kradli Policjant pilnował Rozbicie kasy w starostwie

Wielkie zainteresowanie  wywołała wczorajsza rozprawa  przeciwko starszemu  posterunkowemu, Józefowi Potyralskiemu,  który wespół z trzema zawodowymi włamywaczami, Józefem Frena- szem vel Frynasem, Andrzejem Kowalskim i kuzynem swym,  Karolem Nizińskim, współdziałał w okradzeniu kasy starostwa powiatowego w Warszawie, przy ul. Długiej 15. Kasiarze byli wpuszczeni do  lokalu przez policjanta, który  dawał baczenie, póki nie rozpruli kasy „rakiem" i nie zabrali 12.662 zł. Sprawa wydała się, dzięki Frenaszowi, który ze strachu o  życie, powiedział, jak istotnie było. Ta szczerość Frenasza nastąpiła po wyroku ,.din - tojry"  złodziejskiej, która orzekła, że ma  prawo „sypać" Kowalskiego, bowiem ten podstępnie nastawał na życie współkamrata podczas „roboty". Frenasz mianowicie podsłuchał rozmowę policjanta z Kowalskim, z której wynikało, że policjant miał go zastrzelić, by w ten  sposób złożyć dowody gorliwości. Frenasz w śledztwie i na rozprawie przyznał się do winy, ku złości Kowalskiego, który  dowodził, że całe oskarżenie jest zmyślone, a pomawiają go z zemsty za uwiedzenie kochanki Frenasza. Po całodziennej rozprawie, sąd nabrał pewności o winie podsądnych, wbrew ich wykrętom i fałszywym zeznaniom alibistów. Frenasz otrzymał najłagodniejszą karę, z uwzględnieniem przyznania się do winy — 3 lata więzienia, b. policjant Potyralski skazany został na 4 lata domu poprawy, a organizator szajki, Kowalski na 4 lata ciężkiego więzienia.



wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl