gra planszowa Retro Reporter

Miasto

Dodano: 10.08.2013
Żródło: Nowiny Codzienne 03.08.1932 nr 101

Czterysta martwych szyldów Nieoczekiwane wyniki lustracji dzielnicy nalewkowskiej

[...] Istnieje w Warszawie specjalna komisja lustracyjna, w której skład wchodzi przedstawiciel starostwa grodzkiego i przedstawiciel inspektoratu artystycznego.  Komisja ta zajmuje się kontrolą
szyldów i reklam. Ma przedewszystkiem na celu usuwanie wszelkich szpetnych malowideł, wyobrażających np. lwa z otwartą paszczą, eleganta w cylindrze i we fraku spacerującego po śniegu, maszynę do szycia zawieszoną w powietrzu, świece przewiązanej kokardką i t. d

Komisja ta od roku pracuje i przyznać należy, uporządkowała ulice sąsiadujące z Marszałkowską.
Obecnie komisja ta bierze się do dzielnicy nalewkowskiej. A przyznać należy, że w tej dzielnicy będzie miała mnóstwo roboty Na Nalewkach, Gęsiej lub Franciszkańskiej, różnokolorowe i różnokalibrowe szyldy zasłaniają całkowicie ściany tak że często nie wiadomo nawet jakiego koloru jest dom. „Najwspanialej" wyglądają bramy wjazdowe, wymalowane w kratkę, przyczem w 
każdej z nich mieści się reklama innej firmy. Od kakofonji kolorów zwykły śmiertelnik dostaje migreny, zaczyna mu się kręcić w głowie i, zupełnie skołowaciały, z łatwością może dostać się pod 
samochód.

Otóż komisja lustracyjna zebrała dane, iż conajmniej 400 szyldów należy do kategorji 
martwych. Są to „martwe dusze" dawno nieistniejących przedsiębiorstw. Szyldami temi, bez właściciela i bez znaczenia, nikt się nie interesuje i nikomu nie są potrzebne.

Pierwszem zadaniem komisji lustracyjnej będzie likwidacja tych właśnie „martwych dusz".
Kupcy nalewkowscy,  dowiedziawszy się o zamiarach komisji, stworzyli dowcip, że nikomu to
nie zaszkodzi, jeśli komisja po drodze zdejmie jeszcze 400 szyldów. Jak nie dziś, to za miesiąc,
trzeba to będzie zrobić.



wykonanie: tworzenie stron www warszawa - wzt.pl